Archiwum autora: Daniel

Sam na sam z terapeutą

Wojciech Eichelberger w rozmowie z Renatą Arendt-Dziurdzikowską,
Zwierciadło, marzec ’99

Renata Arendt-Dziurdzikowska: Nie zawsze uświadamiamy sobie, co tak naprawdę myślimy i czujemy na własny temat. Jak to rozpoznać?

Wojciech Eichelberger: Trzeba wsłuchać się w to, co sami do siebie mówimy. Swoim pacjentom często proponuję improwizację pod tytułem „Rozmowa z samym sobą”. Proszę, by wyobrazili sobie, że naprzeciwko nich siedzi to ich Ja, które im się nie podoba. Wtedy mówią, co myślą o sobie- w taki sposób, jakby mówili do obcej osoby. Czytaj dalej

Bez obciążeń (Zmieniać się czy nie?)

Carlos G. Valles SJ,
Wydawnictwo Apostolstwa Modlitwy,
cytat za: Gestalt nr 12, 1993-94

Bohaterem książki jest Anthony de Mello. Prezentowany fragment przybliża poglądy A. de Mello oraz pewne motywy jego pracy z grupą duchownych zgromadzonych na kilkutygodniowych warsztatach w Lonavla (w Indiach). Ich tematyka dotyczyła tym razem problemu psychicznej zmiany. Jedną z kolejnych sesji de Mello zaczął następująco:

„Przedtem mówiłem wam: zmieniajcie się! Zmieniajcie się dla samej zmiany. Jeśli nie macie ważnego powodu, by się nie zmieniać, zmieniajcie się! Zmiana to dojrzewanie i życie, więc jeśli chcecie być żywi, nieustannie się zmieniajcie. A teraz wam mówię: nie zmieniajcie się. Zmiana jest niemożliwa, a nawet gdyby była możliwa, jest niepożądana. Pozostańcie sobą. Kochajcie siebie takich, jakimi jesteście. A zmiana – o ile w ogóle jest możliwa – pojawi się, gdy zechce i o ile zechce. Zostawcie siebie samych w spokoju”. Czytaj dalej

Toksyczny wstyd

John Bradshaw, Wyd. „Akuracik”
fragment:

Dziecko uczy się wstydzić zanim jeszcze potrafi mówić.Dlatego bardzo trudno jest określić, czym jest wstyd. Jest on jedną z tych zdrowych, ludzkich mocy, które w pewnych okolicznościach przeradzają się w ciężką chorobę duszy. Możemy więc wyróżnić dwie postacie wstydu: wstyd zdrowy, ożywczy, oraz wstyd toksyczny, niszczący. Wstyd toksyczny jest niezwykle bolesnym przeżyciem wewnętrznym, spowodowanym nieoczekiwanym odsłonięciem. Jest głęboką raną wewnętrzną. Izoluje nas od nas samych i od innych ludzi. Pod wpływem toksycznego wstydu wyrzekamy się samych siebie.

(…) Czytaj dalej